Sześciomiesięczne dziecko pobite przez ojca zmarło wczoraj o 15:10 w szpitalu przy Unii Lubelskiej.

Niemowlę z pękniętą czaszką trafiło do szpitala w zeszły czwartek, jego stan był ciężki. Ojciec twierdził, że Oliwier spadł z kanapy, kiedy on wyszedł do toalety, jednak lekarze wykluczyli taki scenariusz. W czasie przesłuchań mężczyzna przyznał się do pobicia dziecka i usłyszał zarzut znęcania się ze szczególnym okrucieństwem.

W środę Sąd Rejonowy w Choszcznie zdecydował o aresztowaniu rodziców dziecka. Teraz prawdopodobna jest zmiana zarzutów stawianych ojcu Oliwiera na pobicie ze skutkiem śmiertelnym lub zabójstwo.

Radio Szczecin
Andrzej Kutys

 

Oliwier nie żyje  Oliwier nie żyje